Dzisiaj nowy lakierek , właściwie to dowiedziałam się o nim dość niedawno z jakiegoś bloga . Oczywiści moja lakierowa fobia skłoniła mnie do zakupu go od razu , jednak zwlekałam długo gdyż nie miałam czasu i postanowiłam sobie kupić go dopiero po egzaminach.
1. Sally Hansen Nail Lacquer - 250 You Gurt Style
2. My Secret - 104
Ogólnie z lakieru Sally jestem bardzo zadowolona , łatwo się nim maluje ,trzyma się około 2-3 dni. Ma łądny kolor , dość trudny do opisania , ani beż ani biel. Jedna warstwa jednak nie wystarcza trzeba malować 2 a nawet 3.
Natomiast lakierowe flejksy z My Secret trudno mi obecnie opisać , bo pomalowałam nimi paznokcie jakieś pół godziny temu . :)
Obiecuję jednak , że napewno opiszę go jeszcze szczegółowo w kolejnych wpisach .
Pozdrawiam
Śliczna pogoda , prawie 30°C . :) :) :) :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz