poniedziałek, 7 maja 2012

MNY - 342





Otóż dzisiaj moi kochani prezentuję wam mój od dawna już posiadany lakierek do paznokci firmy Maybelline serii MNY . 
Jak mi wiadomo marka ta z serii wydała jeszce błyszczyki do ust i bodajże szminki ?
Lakier ten to numerek - 342.
 Jest świetny , poprostu uwielbiam jego kolor , naprawdę delikatna morelka , brzoskwinka z jogurtem czy jak kto woli . Ja osobiście uwielbiam gdy lakiery mają nazwy a nie tylko numery , bo czasami naprawdę fajnie można pokombinować z nazwami . Ten nazwałabym - Call me peach , albo Apricot shake  Dobra dobra , bo się rozgadałam nie na temat , więc przejdźmy już do recenzjii 
a zatem moi drodzy :*

Zalety : 
- długotrwały efekt 
- utrzymuje się około 4-5 dni , więc jak na lakier to sporo 
-wygodna butelka 
- stosunkowo tani - 9,99 - cena normalna , jak na lakier z tej firmy to mało :)
- nie odbarwia skórek

Wady :
-gęsty 
- gdy za szybko zgęstnieje , trudno nim malować po płytce paznokcia 
- no i oczywiście musowo 2 warstwy , z jedną nawet do ludzi nie wychodzić ( no chyba ,że 1 ale maga grubiutka , albo położona na 2 warstwy base - coat'u lub odzyweczki )


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz